Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan poinformował na początku października, że pomógł szefowi MON w zorganizowaniu rozmów z wysoko postawionym urzędnikiem z USA. Później Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił, że chodziło o spotkanie z Donaldem Trumpem, do którego doszło w marcu. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut, jednak przez długi czas jej szczegóły nie były znane opinii publicznej.
Kosiniak-Kamysz przerwał milczenie
Wicepremier odniósł się do tej sprawy w programie „Rozmowa Piaseckiego” na antenie TVN24. Prowadzący Konrad Piasecki zapytał go między innymi, czy podczas spotkania Trump próbował nakłonić go do zmiany politycznych sojuszy. Wcześniejsze doniesienia medialne sugerowały, że amerykański prezydent miał namawiać lidera PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i związania się z prawicą. Kosiniak-Kamysz zapewnił jednak, że rozmowa dotyczyła obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Szef MON wyjaśnił również, dlaczego przez kilka miesięcy nie informował o spotkaniu.
Bo byłem proszony o poufność – stwierdził.
Podkreślił przy tym, że nie było żadnych powodów do ukrywania przebiegu rozmowy, która miała nieformalny charakter. Doszło do niej na marginesie uroczystości pośmiertnego przyznania Medalu Honoru, najwyższego amerykańskiego odznaczenia wojskowego, sierżantowi sztabowemu Michaelowi Ollisowi.
Decyzja w sprawie PAC-3 zapadła
Tymczasem Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało we wtorek o decyzji Stanów Zjednoczonych dotyczącej utworzenia w Polsce centrum serwisowego rakiet PAC-3, wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot. W dalszej perspektywie rozważana jest również budowa zakładu produkującego te pociski, których dostępność na rynku jest ograniczona.
Kosiniak-Kamysz w programie TVN24 został zapytany o to, kto doprowadził do porozumienia z Amerykanami w sprawie centrum serwisowego. Minister wskazał na wspólne działania Polski, podkreślając, że w procesie uczestniczyło wiele osób, a poszczególne strony miały przypisane określone zadania.
Wicepremier zaznaczył, że decyzja jest rezultatem współpracy, a ważną rolę odegrał wniosek rządu, który umożliwił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu rozmowę z Donaldem Trumpem.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział również, że centrum serwisowe powinno rozpocząć działalność w najbliższych miesiącach.