R E K L A M A
R E K L A M A

Ze szczególnym okrucieństwem. Brutalny atak w noc wigilijną

Nie doszedł do kościoła, bo po drodze został brutalnie zaatakowany. Znienacka otrzymał dwa ciosy w głowę od pijanego 18-latka siedzącego z kolegą przy drodze. A później 47-letni mężczyzna był wielokrotnie kopany, gdy leżał już na ziemi.

Fot. Pixabay

Sprawca nie miał litości dla ofiary. Nieprzytomnego człowieka zaciągnął w stronę zbiornika wodnego i tam go podtopił, co spowodowało zgon. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia policjanci zapukali do domu Gabriela A. Nie zdążył uciec, choć miał w planie wyjazd z Polski.

Bicie na oślep w amoku

Po zatrzymaniu od razu przyznał się do zabójstwa i złożył szczegółowe wyjaśnienia. Najchętniej opowiadał o tym, że umówił się z kolegą Dawidem S. na wieczorne picie alkoholu, że kupili wódkę z napojami energetycznymi na stacji paliw jeszcze w południe, wymieszali to w jednej butelce i zostawili w jednym ze śmietników, żeby trunek schłodził się do wieczora.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-11-01

Katarzyna Binkowska