Zorganizowany w Katowicach Kongres Nowej Mobilności 2026 pokazał, że mimo szyderstw zatwardziałych miłośników spalinowej, a więc „jedynej słusznej” motoryzacji, elektromobilność w Polsce prężnie się rozwija. Gigantyczne trzydniowe wydarzenie z tysiącami odwiedzających i setkami prelegentów dowodzi, że nie mamy do czynienia z żadną chwilową modą, tylko z tendencją teraźniejszości. Na Górnym Śląsku ochoczo debatowali politycy. I to z najwyższego szczebla – z wicepremierem Krzysztofem Gawkowskim na czele. Z przedstawicielami koncernów energetycznych, producentami samochodów, inżynierami, projektantami, menedżerami flot w największych przedsiębiorstwach… Podkreś lano, jak dobrze dzieje się w Polsce, bo według rządzących nasza gospodarka cieszy się mianem dwudziestej na świecie. Nie brakowało zachwytów nad elektrycznymi pojazdami, a prym wiódł tutaj Dariusz Wieczorek, były minister nauki, przekonując, że od kiedy siadł za kierownicą elektryka, nie wyobraża sobie przesiadki do żadnego innego auta…
A jakie wnioski płyną z elektromobilnego święta dla Kowalskiego w 2026 roku?
Kalkulatory w dłoń
Kolejna odsłona rządowego programu Ceny Paliw Niżej o maksymalnych cenach paliw, dyktowanych przez Ministerstwo Energii, tylko w niewielkim stopniu zmniejszyła wściekłość kierowców na koszty tankowania. Owszem, przestaliśmy się zbliżać w zastraszającym tempie do jeszcze niedawno abstrakcyjnej bariery 10 złotych za litr oleju napędowego… Uff! Co nie zmienia faktu, że 8 złotych za ON i 7 złotych za najbardziej popularną benzynę 95 to kwoty sprawiające, że kalkulujemy codzienne podróże, szukając tańszych alternatyw.
Subskrybuj