Do wtopy jeden krok: czasem zawodzi cena, czasem pomysł albo przekonanie, że znane logo sprzeda wszystko. Przykładem jest McDonald’s Arch Deluxe, hamburger wprowadzony w 1996 roku jako droższa, wyrafinowana propozycja dla dorosłych. McDonald’s zainwestował w jego rozwój i promocję ponad 300 milionów dolarów, ale klienci nie dali się przekonać i burger zniknął z menu. Podobnie skończyła McPizza, chociaż tu głównym problemem była logistyka przy jej serwowaniu: przygotowanie trwało 11 minut, wymagało specjalnych pieców, więcej miejsca i dodatkowej obsługi, co podnosiło koszty i spowalniało pracę restauracji. Pod koniec lat 90. XX wieku wypadła z większości lokali, choć ponoć do dziś można ją zamówić w ogromnym McDonald’s w Orlando na Florydzie.
Subskrybuj