R E K L A M A
R E K L A M A

Ruszył program badań przesiewowych raka płuca. Kto może skorzystać?

Kilka dni temu, dokładnie 1 października, wystartował w Polsce program badań przesiewowych pozwalających wykryć u byłych i obecnych palaczy raka płuca. Czy przyczyni się to do zmniejszenia umieralności na ten niezwykle groźny nowotwór? 

Fot. Pexels

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, w Polsce palenie tytoniu wciąż jest powszechne. Szacuje się, że około 25 – 30 proc. dorosłej populacji to czynni palacze, co oznacza, że na około 38 milionów mieszkańców kraju aż około 10 milionów osób regularnie pali papierosy. Skutki nałogu są tragiczne. Według Krajowego Rejestru Nowotworów rak płuca wykrywany jest co roku u nieco ponad 20 tysięcy osób i mniej więcej tyle samo z jego powodu rocznie umiera. Istotne jest także to, że nowotwór ten rozwija się – 95 proc. przypadków u długoletnich palaczy (byłych i obecnych). 

Dlatego zdecydowano się na objęcie osób z grupy ryzyka badaniami z użyciem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK), stanowiącej największy postęp w diagnostyce raka płuca. Z programu mogą skorzystać osoby w wieku 55 – 74 lat, bez objawów choroby, które przez minimum 20 lat wypalały paczkę papierosów dziennie (lub dwie paczki dziennie przez 15 lat). Chodzi zarówno o obecnych palaczy, jak i tych, którzy rzucili nałóg nie dawniej niż 15 lat temu. Do programu wspomnianych badań mogą kwalifikować się również osoby młodsze (50 – 54 lat) o analogicznej historii palenia i okresie abstynencji, jeśli występują u nich dodatkowe czynniki ryzyka, np. z POChP). Co ważne, na badanie można zgłosić się bez skierowania. 

Niebezpieczny rodzaj raka

Rak płuca uchodzi za jeden z najgroźniejszych nowotworów złośliwych. Głównie dlatego, że we wczesnym stadium nie daje objawów i wykrywany jest najczęściej już na późnym etapie rozwoju. Co drugi chory otrzymuje diagnozę, gdy rak jest już rozsiany. Jeśli choroba wykryta zostanie w pierwszym lub drugim stadium zaawansowania, szanse na wyleczenie wynoszą nawet 90 proc. I właśnie niskodawkowa tomografia komputerowa potrafi znaleźć niewielkie, początkowe zmiany, które nie są widoczne w tradycyjnym badaniu rentgenowskim. W przypadku wykrycia takich zmian możliwe jest wdrożenie odpowiedniego leczenia. W wielu przypadkach badanie NDTK pozwala też ujawnić, niejako „przy okazji”, ewentualne nieprawidłowości w przełyku, tarczycy czy wątrobie. 

NDTK uchodzi obecnie na świecie za jedyną skuteczną metodę wczesnego wykrywania raka płuca u osób z grup wysokiego ryzyka. Uruchamiając program badań przesiewowych w tym zakresie, Polska dołącza do grona takich państw jak USA, Kanada, Korea Południowa i Chiny. W Europie takie rozwiązanie w wymiarze krajowym wdrożyły jedynie Chorwacja i Czechy. Z obserwacji ponad 50 tys. amerykańskich pacjentów palących przez ponad 30 lat paczkę papierosów dziennie wynika, że wykrycie guzka na wcześniejszym etapie rozwoju choroby nowotworowej zmniejszyło ryzyko śmierci o 20 proc. 

2026-10-07

A.M.