R E K L A M A
R E K L A M A

Tak powstaje wielkie lotnisko CPK. Wsie znikają, ludzie wyjeżdżają

Centralny Port Komunikacyjny (CPK) – nowoczesne mega lotnisko między Warszawą a Łodzią, powstaje na obszarze trzech gmin: Baranów, Wiskitki i Teresin. To łącznie 25 wiosek, ponad 3 tys. działek i ponad 500 domostw. – Na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco – mówią budowlańcy z CPK i puszczają oko. Entuzjazmu w ich głosie nie słychać, bo nikt tak naprawdę nie wie, jak to wszystko dalej się potoczy.

Fot. Tomasz Barański

Ta mega inwestycja ma zostać uruchomiona w 2032 roku, ale dotrzymanie terminu już teraz wydaje się niewykonalne. Pewne jest natomiast to, że tysiące tutejszych ludzi musiały opuścić swoje domy. A niektórzy z nich, tak jak Tadeusz Szymańczak ze wsi Skrzelew, tu się urodzili.

– To tu ponad 70 lat temu przyszedłem na świat. A teraz mnie stąd wygonili. To rany, które nie zabliźnią się już nigdy. Straciliśmy wielopokoleniowy dom, marzenia, najbardziej urodzajne gleby w Polsce i swoje ukochane miejsce na ziemi – mówi Tadeusz Szymańczak. – Żadna władza nie może budować dobrobytu na krzywdzie swoich obywateli – dodaje.

Robimy swoje, czyli inwestycja nabiera tempa

Mazowieckie wsie: Skrzelew, Nowy Oryszew, Duninopol Janówek, Stary Drzewicz, Buszyce, Kaski wyglądają jak po przejściu gigantycznego tornada, które zniszczyło i zmiotło wszystko. Krajobraz prawdziwie księżycowy. Ziemia wyrównana przez spychacze. Płasko, wszędzie szary gruz, rosną tylko chwasty. Oprócz tabliczek z napisami: „Wstęp wzbroniony. CPK” nie ma tu prawie nic. Trudno spotkać człowieka, snują się za to osamotnione koty. Ludzie wyjechali – koty zostały. Na razie nikt nie rusza też kapliczki Maryi Królowej Polski zbudowanej w 1991 roku przez strażaków ze Skrzelewa.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-10-01

Tomasz Barański