R E K L A M A
R E K L A M A

Muzyczny spektakl grozy. Łódzką Atlas Arenę nawiedziły hollywoodzkie wampiry

Jeśli nie liczyć kościotrupów pojawiających się na umieszczonych za estradą i po jej bokach telebimach muzyczny spektakl z nimi w roli głównej nie był groźny. Nie straszyła też muzyka, bo ta była wysokiego lotu, ale teksty niektórych piosenek mogły przerazić, bo poruszały sprawy pozagrobowe.

Fot. Grzegorz Walenda

W głównych rolach wystąpili wytrawni reprezentanci piosenkarskiego rzemiosła o długim rockowym stażu. Był wśród nich nawet jeden pirat, taki wprost z Karaibów. Nie prawdziwy, ale filmowy. Tyle że też obdarzony muzycznym talentem, docenionym przez samego Jeffa Becka, nieżyjącego już wirtuoza elektrycznej gitary, który zaczynał karierę w formacji The Yardbirds, a później muzykował z Rodem Stewartem i nawet słychać go na płycie „Amused to Death” Rogera Watersa. Beck i Depp nagrali razem album „18” (2022).

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-27

Grzegorz Walenda