R E K L A M A
R E K L A M A

Wygrać z władzą. Policjanci pobili chorego na parkinsona

– Wyłaź ch... jeb..., bo cię zapier... – wrzeszczało trzech wypitych policjantów z Będzina do cierpiącego na chorobę Parkinsona mężczyzny, tłukąc go jednocześnie przez kilka minut. Śląska komenda robiła wszystko, by ich wybielić, tak długo, jak się dało. Właściwie wciąż to robi.

Fot. archiwum prywatne (kadr z zapisu monitoringu)

– Rok temu wiedzieliśmy, że decydujemy się na ciężką walkę z władzą, ale nie wiedzieliśmy, że będzie aż tak trudno – mówi pobity przez policjantów pan Mirek, a jego adwokat Bartosz Kierkowski dodaje: – Nie wiem, czy dożyjemy chwili, kiedy policja w oczywistej sytuacji po prostu przyzna się do błędu, zamiast do końca iść w zaparte.

„Dynamiczne ujęcie”

Dramat rozegrał się ok. godz. 1 w nocy na stacji benzynowej w centrum Będzina. 49-letni Mirosław Kozłowski podjechał zatankować swojego niewielkiego Forda, gdy poczuł, że nadchodzi atak choroby. Kozłowski, kiedyś dyrektor w jednej ze śląskich fabryk, dziś rencista, od 18 już lat walczy z chorobą Parkinsona. Przeciwnik jest podstępny, ale dzięki nowoczesnej medycynie pan Mirek jest w stanie funkcjonować w miarę normalnie: robi zakupy, spełnia się jako artysta malarz, uprawia sport, prowadzi też samochód. Doskonałą formę zawdzięcza zainstalowanemu w głowie stymulatorowi pracy mózgu i pompie, która non stop podaje odpowiednie leki. Czasem jednak, gdy urządzenie wtłoczy odrobinę za dużo leku, u pana Mirka pojawiają się niekontrolowane ruchy rąk, czasem dość silne i w różne strony. Tzw. dyskinezy nadeszły m.in. wtedy, gdy mężczyzna podjeżdżał w nocy na stację benzynową. – Czuję, kiedy ten stan nadchodzi, a że trwa raptem kilka minut, zawsze w takiej sytuacji parkuję i czekam, aż mi te ruchy przejdą, by bezpiecznie wrócić do domu – tłumaczy. – Problem w tym, że laik, który mnie wtedy widzi, może mnie wziąć za pijanego czy naćpanego. Tak było feralnej nocy.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-27

Tomasz Patora