We wrześniu na terenie wielu miejsc Polski prowadzona jest akcja rozrzucania szczepionek dla lisów. Przypominają one “smaczki” dla psów i stąd ważne jest, aby wyprowadzając czworonogi nie pozwolić pupilowi na zjedzenie owego krążka. Ważne też, aby nie bawić się nim, bo lisy nie będą chciały zjeść obiektów pachnących człowiekiem.
Rozrzucane leki mają zapobiec zachorowaniu na wściekliznę. Choroba ta w przypadku dzikich zwierząt hamuje ich lęk przed człowiekiem i osłabia organizm. Domowe zwierzaki stają się zaś agresywne lub dziwnie lękliwe.