R E K L A M A
R E K L A M A

Kazik w podróży. Wizyta w Kudowie-Zdroju

Kazikowi ciężko pogodzić się z mijającym latem, dlatego postanowił udać się w rejon Gór Stołowych.

Małpolud na Szczelińcu Wielkim, Rzemieślnik wyrabiający gliniane naczynie (Szlak Ginących Zawodów) /Fot. D.K.

Zatrzymał się w ich sercu – w Kudowie-Zdroju. Podobnie jak odwiedzane przez niego wcześniej uzdrowiska, to dolnośląskie miasteczko również stało się sławne dzięki wodom źródlanym. Królik swoją przygodę rozpoczął w zabytkowym Parku Zdrojowym, który powstał z inicjatywy barona von Stillfrieda w 1787 r. Kiedy tylko Kazik przekroczył próg Pijalni Wód Mineralnych, jego uszu dobiegł kojący szum fontanny. Postanowił spróbować leczniczej wody ze źródeł „Leon Marchlewski” oraz „Jędrzej Śniadecki”. – No, trzeba przyznać, że ten smak potrafi postawić na nogi! – parsknął wesoło. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-15

D.K.