Fani „Bardotki” będą mieli okazję odkryć mniej znaną, prywatną stronę ikony francuskiego kina, zajrzeć za kulisy zwyczajnego życia aktorki. Na kolekcjonerów nie czekają bowiem kosztowne dzieła sztuki czy zjawiskowa biżuteria. To przedmioty, którymi Bardot otaczała się na co dzień w swoich domach w Saint-Tropez i paryskim mieszkaniu: okulary, koszule nocne, czerwone kozaki, budziki, zapalniczki, popielniczki, szkatułki. Gwiazda żartobliwie nazywała takie drobiazgi swoimi merdouilles, czyli „duperelkami”.
Cena wywoławcza większości z nich wynosi mniej niż 100 euro, a najtańsze wyceniono zaledwie na 20 – 30 euro. Nawet najdroższe pozostają dalekie od rekordów aukcyjnych. Rysunek tuszem autorstwa słynnego francuskiego rysownika Sempégo (autor „Mikołajka”) wyceniono na 5000 do 10 000 euro. Wśród najdroższych pozycji są platynowy pierścionek z diamentem o masie 3,67 karata, zestaw czterech amerykańskich złotych 20-dolarówek oraz złota bransoletka z zawieszką „BB”, którą aktorka miała podczas ślubu z Jacques’em Charrierem.
Cenne materiały i autorzy
Niektóre przedmioty są szczególnie cenne nie ze względu na materiały, z jakich je wykonano, czy ich autorów, ale przez wzgląd na historię, jaką ze sobą niosą. Kolekcjonerzy będą więc mogli wylicytować zabytkową maszynę do pisania marki Olivetti, na której Bardot napisała swoją autobiografię. Pod młotek trafi też biurko, przy którym odpowiadała na listy, oraz plakat do filmu „I Bóg stworzył kobietę”, przechowywany w jej słynnej posiadłości La Madrague. Jego wartość oszacowano na 100 – 200 euro. Wśród bardziej osobistych obiektów znalazł się też nieznany dotąd autoportret aktorki, wykonany ołówkiem i węglem, z ceną wywoławczą 300 euro, a także portret Rogera Vadima – licytacja sygnowanego przez Bardot rysunku zacznie się od 80 euro. Zainteresowanie kolekcjonerów powinien wzbudzić jej rower oraz wiklinowe koszyki. BB nie rozstawała się z nimi na co dzień i to właśnie za jej sprawą w latach 60. stały się znów modne.
O działalności charytatywnej BB przypominają dwie niepozorne obroże dla psów, wycenione na 30 – 50 euro. Aktorka zamawiała taki sam model dla każdego ze swoich czworonożnych podopiecznych, dodając zawieszkę z wygrawerowanymi danymi kontaktowymi. Dochód z aukcji zostanie zresztą częściowo przekazany Fundacji Brigitte Bardot, a pozostałe zyski trafią do Nicolasa-Jacques’a Charriera, jedynego syna gwiazdy.