R E K L A M A
R E K L A M A

Poczobut spotkał się z papieżem. Watykan postawił na dyskrecję

Andrzej Poczobut – uwolniony w kwietniu z białoruskiego więzienia i zapowiadający powrót do Grodna – 2 września przez kilka minut rozmawiał z papieżem, a później ponad 40 minut z jednym z najważniejszych ludzi watykańskiej dyplomacji. Wizyta została przygotowana w ścisłej dyskrecji. Właśnie sposób, w jaki Rzym rozłożył akcenty między gestem, symbolem i polityką, mówi więcej niż cisza, która otoczyła to spotkanie poza polskim obiegiem. 

Andrzej Poczobut i Leon XIV /Źródło: YouTube

Poczobut przyjechał do Rzymu w momencie granicznym. Wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi i działacz polskiej mniejszości, zatrzymany przez reżim Aleksandra Łukaszenki w 2021 roku i skazany na osiem lat kolonii karnej, odzyskał wolność kilka miesięcy temu. Nie wybrał emigracji, chce wrócić do Grodna. To nadaje sens rzymskiej wizycie. Poczobut nie szuka na Zachodzie nowego życia, lecz planuje powrót do kraju, który trzymał go za kratami. Spotkanie z papieżem stało się więc nie tyle zwieńczeniem jego historii, ile punktem duchowego wsparcia przed kolejnym, znacznie trudniejszym rozdziałem. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-09

Agnieszka Nowak-Samengo