R E K L A M A
R E K L A M A

Mieszkańcy mają dość. Europejskie miasta walczą z overtourismem

Zbyt duża liczba odwiedzających najchętniej wybierane miejsca zagraża ich przyszłości i utrudnia życie mieszkańcom, doprowadzając do sytuacji konfliktowych. Władze oraz branża turystyczna szukają rozwiązań, aby lepiej rozłożyć przepływy zwiedzających w czasie i przestrzeni. 

Fot. H.M.

– Mam tego serdecznie dość – wzdycha Marie, stojąc w wejściu do swojej kamienicy na Montmartrze, w 18. dzielnicy Paryża. 47-latka jest zirytowana nieustannym potokiem turystów, który od rana do wieczora zalewa chodniki jej ukochanej dzielnicy. Uliczki wokół słynnego wzgórza są zatłoczone, walizki stukają o bruk, niektórzy odwiedzający zatrzymują się gwałtownie przed krzykliwymi witrynami sklepów, inni fotografują wszystko, co wpadnie im w oko. Ten zgiełk uprzykrza codzienne życie mieszkańcom, którzy muszą dosłownie przepychać się, by zrobić zakupy, wsiąść do metra czy po prostu wyjść z domu. Wzgórze, będące niegdyś siedzibą artystycznej bohemy, dziś stało się symbolem nadmiernej turystyki. Ale gniew narasta także w innych częściach miasta. – Stolica zamieniła się w gigantyczny Disneyland – ubolewa Patrick Aboukrat, przewodniczący Komitetu Marais Paris, prestiżowej dzielnicy w centrum. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-30

MS na podst. Le Figaro (Mathilde Visseyrias, Emma Confrère)