Złośliwi i tak będą twierdzić, że Zverev wygrał w Paryżu pod „nieobecność” głównych rywali. I rzeczywiście, zarówno numer jeden, jak i numer dwa światowego rankingu ATP, czyli Jannik Sinner i Carlos Alcaraz z powodów zdrowotnych musieli odłożyć marzenia o mistrzostwie na słynnych kortach Rolanda Garrosa – przynajmniej na kolejny rok. Włoch wprawdzie wystartował w turnieju, lecz sensacyjnie odpadł już w drugiej rundzie, skarżąc się na silne zawroty głowy. Podobne tajemnicze kłopoty dopadły go w zeszłym roku podczas zawodów w Cincinnati i Szanghaju. Sinner prosto z Paryża trafił do mediolańskiego szpitala na kompleksowe badania. Z kolei Hiszpan do stolicy Francji w ogóle nie przyjechał, skarżąc się na kontuzję nadgarstka.
Subskrybuj