R E K L A M A
R E K L A M A

Gala David di Donatello 2026. Triumf kina autorskiego i hołd dla mistrzów

Za nami 71. gala statuetek David di Donatello, najważniejszych włoskich nagród filmowych. Tegoroczna edycja potwierdziła siłę kina autorskiego, ale nie zabrakło ukłonów w stronę wielkich mistrzów i filmów popularnych wśród widzów. Były więc nagrody dla ambitnych, hołdy dla legend i jasny sygnał, że we Włoszech kino nadal jest sprawą narodową. Trochę jak polityka, tylko z lepszym światłem, ładniejszymi garniturami i sporami, które przynajmniej kończą się statuetką. 

Gianni Amelio odebrał Davida za całokształt twórczości /Źródło: YouTube

Lubimy festiwale filmowe, bo przypominają, że kino to nie tylko kolejna premiera filmu wrzuconego w piątek na platformę i obejrzanego w dresie między kolacją a snem. To na festiwalach rodzą się mody, kariery, zachwyty, skandale i rozczarowania, o których branża mówi miesiącami. Wiedząc o tym, czekamy na czerwony dywan w Cannes, Złotego Lwa w Wenecji, ostre werdykty z Berlina, niezależne odkrycia z Sundance Film Festival i opinie z Toronto. Ale Włosi mają własne święto, które traktują z powagą i odrobiną narodowej dumy. David di Donatello to dla nich coś więcej niż statuetka. Przyznawany od 1956 roku przez Włoską Akademię Filmową swoją nazwę i kształt zawdzięcza „Dawidowi” Donatella. To pożądany dowód, że jest się częścią wielkiej filmowej rodziny, tej samej, do której należą Roberto Benigni, Marcello MastroianniSophia Loren, Monica BellucciPaolo Sorrentino czy Giuseppe Tornatore. Dla wielu twórców taki David bywa otwarciem wrót sukcesu. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-05-23

ANS na podst.: corriere.it, ansa.it, vogue.it, sky.it, repubblica.it, daviddidonatello.it