R E K L A M A
R E K L A M A

Konserwa ogólna [FELIETON OGÓRKA]

Dość szokująca może się wydać diagnoza, że wszystko, co dzieje się i co myślimy w Polsce, jest zadziwiająco stabilne, niezmienne, przewidywalne i okopane na swoich – ciągle tych samych – pozycjach. Taki model usadowił się na (coraz bardziej) ruchomych piaskach, na jakich przyszło nam żyć i chyba ma nas uspokajać.

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

Rząd Tuska zastygł i ciągle zachowuje się jak opozycja. Ilość czasu i wysiłku, jakie poświęca na walkę z byłą władzą, robi wrażenie, jakby cały czas dopiero chciał ją objąć. Wszystko robi w kontrze albo przynajmniej wobec tego, co skończyło się (a przynajmniej powinno było się skończyć) dwa i pół roku temu. Dalej, jak opozycja, punktuje błyskotliwie PiS i nie kończy wyliczać jego błędów, nie tyle realizując jakąś swoją politykę, co zaznaczając, że nie realizuje polityki przeciwnika. Niemal triumfalna wiadomość z zeszłego tygodnia, że będą wbite pierwsze łopaty przy budowie lotniska w Baranowie, jest przecież groteskową kontynuacją (braku) działań PiS i ich przedłużeniem w czasie pod inną nazwą, którą zmieniono, aby było wiadomo, że obecne niebudowanie jest już zupełnie czym innym niż potępione wcześ niejsze.

Ubocznym skutkiem takiego działania jest utwierdzanie się wrażenia, że dalej rządzi partia Kaczyńskiego, w sondażach dołująca jako opozycja. Ta formacja postrzegana jest jako twórczyni wszystkiego złego, no ale, niestety, twórczyni. Ona jest ciągle punktem odniesienia, choć przegrywa już nawet za granicą, jak choćby ostatnio na Węgrzech i mimo to ciągle właśnie jej trzeba się sprzeciwiać i z nią walczyć.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-04-26

Michał Ogórek