Przebudził się wulkan Mayon uważany jest za jeden z najgroźniejszych na Filipinach. Zarządzono ewakuację okolicznych mieszkańców (ponad 3 tys. osób). Z krateru wydobywa się toksyczny dym, a jego kłęby sięgają 200 metrów w górę. Ze środka wyrzucane są także ogromne głazy, niektóre wielkości samochodu. Specjaliści monitorujący aktywność góry odnotowali ponad 250 osunięć skał po bardzo stromych zboczach. Doszło też do utworzenia się ponad 40 piroklastycznych strumieni, a emisja dwutlenku siarki osiągnęła poziom 777 ton dziennie.
Mayon położony jest na wyspie Luzon. Wznosi się na wysokość 2463 m. n.p.m. Jest jedną z najsłynniejszych atrakcji turystycznych. Uchodzi jednak za jeden z najbardziej aktywnych wulkanów Filipin. Nie raz udowodnił jak bardzo jest niebezpieczny.
Oz