R E K L A M A
R E K L A M A

Zandberg ostro skrytykował znanego influencera. Poszło o fundacje rodzinne

Adrian Zandberg, lider Partii Razem, zabrał głos w sprawie unikania podatków poprzez fundacje rodzinne, jednocześnie krytycznie odnosząc się do wypowiedzi Karola Wiśniewskiego, znanego jako Friz. Youtuber w jednym z wywiadów przyznał, że dzięki fundacji unika płacenia podatków od transakcji kupna i sprzedaży akcji.

Fot. Public Domain Pictures/Wikimedia

„Żyję tak, jak mam sobie żyć”

Karol „Friz” Wiśniewski w programie Money.pl pod tytułem „Biznes Klasa Young” podjął temat korzystania z fundacji rodzinnej jako formy inwestowania. Ta powstała w 2023 roku instytucja prawna nie służy prowadzeniu działalności gospodarczej, lecz pozwala na pomnażanie majątku m.in. poprzez inwestycje w akcje.

Youtuber opisał fundację jako narzędzie umożliwiające długoterminowe inwestowanie, przy jednoczesnym utrzymaniu stabilnego stylu życia finansowanego stosunkowo niewielkimi bieżącymi wydatkami, podczas gdy pozostałe środki przeznacza na inwestycyjną „grę”.

Jak przyznał sam Wiśniewski:

Jarają mnie te wszystkie excele, podatki. Nie bez powodu sobie otworzyłem fundację rodzinną, gdzie jesteś zwolniony z jakichkolwiek podatków od zysków kapitałowych, więc cała sprzedaż i kupno akcji dzieje się na mojej fundacji, gdzie nie płacę żadnego podatku od tego, co zarobię z tej sprzedaży akcji. I jest to świetne. I tego typu rzeczy mnie kręcą, to jest moja zajawka poza Youtubem.

„Podatki są dla plebsu”

Film z internetowym twórcą nie umknął uwadze Adrianowi Zandbergowi, który postanowił stworzyć materiał punktujący wypowiedź twórcy.

Panie Frizie, dzięki za szczerość, słyszeliście kiedyś o fundacjach rodzinnych? To jest kompletna patologia. Ani to fundacja, ani rodzinna, tak naprawdę to jest narzędzie, żeby bogaci mogli unikać płacenia podatków. Parę lat temu pisowcy przepchnęli to przez Sejm. Pomogła im Platforma, pomogła im Konfederacja, przeciwko głosowała tylko partia Razem.

Zandberg dodatkowo stwierdził, że już wcześniej on i jego ugrupowanie próbowali wytłumaczyć słabe strony fundacji rodzinnych, jednak nikt zdawał się ich wówczas nie słuchać.

Kiedy ostrzegaliśmy, czym to się skończy, kiedy mówiliśmy, że skończy się tak, że te fundacje rodzinne będą wykorzystywane przez bogatych po to, żeby nie płacić podatków, to tylko wzruszali ramionami – wyznał Zandberg. – A jak jest, każdy widzi. Friz ma fundację rodzinną, Mentzen ma fundację rodzinną, bardzo wielu biznesmenów pozakładało sobie fundacje rodzinne. Bo podatki są dla plebsu. Podatki macie płacić wy, nie oni.

Warto w tym miejscu wyjaśnić, iż fundacja Sławomira Mentzena jest powiązana z jego działalnością gospodarczą i posiada znaczący pakiet akcji spółki Mentzen SA. Instytucja fundacji rodzinnej w tym kontekście była niedawno krytykowana m.in. przez Polskę 2050, która wskazywała, że polityk dzięki niej mógł w 2024 roku zaoszczędzić ponad 2,8 mln zł podatku.

2025-08-29

SJS na podst. Money.pl, Donald.pl