R E K L A M A
R E K L A M A

Nowy sposób na żałobę. Koniec ze smutnymi pogrzebami

Już nie smutny pogrzeb w czerni, a raczej celebracja życia zmarłego. Indywidualne pożegnanie. Potem przy grobie dzięki nowym technologiom zaduma przy przeglądaniu zdjęć z jego życia, a nawet konwersacja ze zmarłym przy użyciu... sztucznej inteligencji. 

Fot. YouTube

Między drzewami, przy śpiewie ptaków, Elke Albert oddała ostatnią cześć mężowi. Wdowa opowiadając o jego ostatnim pożegnaniu, unika słowa „pogrzeb”. – To było święto. Właściwie święto jego życia. Rodzina, krewni, przyjaciele, współpracownicy – wszyscy zebrali się w lesie. Kwiatami udekorowali urnę, przynieśli ze sobą zdjęcia, na których był Albert, i opowiadali o tym, co z nim przeżyli. Firma pogrzebowa organizuje ceremonie w miejscach lubianych przez zmarłych. Pub, stadnina, boisko czy każde inne miejsce. Nie trzeba się ubierać na czarno, a jeśli zmarły lubił jakiś kolor szczególnie, to warto założyć garderobę w tej barwie. Śmierć męża skłoniła Elke Albert do zastanowienia się nad własną. – Ta myśl już mnie nie przeraża jak dawniej. Chciałabym, aby najbliżsi także celebrowali moje życie, gdy zejdę z tego świata – dodała. 

Mniej ważne stają się nagrobki

Od tysiącleci ludzie pragnęli, aby ich status społeczny był widoczny także po śmierci. Ostatnio rzadziej stawia się ogromne krypty rodzinne. – Nowym symbolem statusu są zdobyte doświadczenia i zawarte przyjaźnie. Ludzie chcą pokazać dobrze przeżyte życie i celebrować relacje międzyludzkie. Indywidualizm w coraz większym stopniu wpływa na to, jak żegnamy się z życiem – zaznacza profesor Scheule, specjalista w zakresie teologii moralnej. Teolog uważa, że to dobry trend, bo o przemijaniu mówi się bardziej otwarcie niż kiedyś. Skoro nie da się mu zapobiec, to większa świadomość własnej śmiertelności pomaga żyjącym. Jest też pragmatyczny powód zmian. Wielu ludzi nie chce, nie ma czasu lub mieszka daleko od grobu rodzinnego i nie jest w stanie nim się zajmować. Poza tym cena nowego grobu w RFN waha się od 1600 do 5200 euro. Dlatego większość wybiera urny. Prochy otwierają więcej możliwości kreatywnego pochówku poza cmentarzem. W RFN nie wolno rozrzucać prochów, gdzie kto chce, więc wielu Niemców wybiera się w szwajcarskie Alpy, gdzie jest to legalne. Dochodzą koszty podróży, ale za to nie trzeba później przez dekady płacić za miejsce na cmentarzu. 

Ci, którzy zdecydowali się na grób, wybierają prostsze formy. Coraz częściej z kodem QR na płycie pomnika. Po jego zeskanowaniu telefonem trafiamy na stronę internetową z informacjami o zmarłym i jego dokonaniach, o rodzinie, o ulubionych potrawach lub uprawianych sportach. Możliwości są nieograniczone. Co rodzina zechce umieścić o zmarłym, to każdy może później odtworzyć… Ostatnio pojawiło się w Niemczech kilku nowych dostawców takich usług. Według firmy „Seelenspiegel” (Zwierciadło duszy) popyt rośnie. Sprzedano już kilka tysięcy kodów QR, z których skorzystało 70 tys. ludzi. Na razie na rynku utrzymują się podobne ceny. Za utworzenie kodu ze stroną www trzeba zapłacić 80 euro na dekadę i 120 euro na 25 lat. – Kody QR ilustrują chęć bycia zapamiętanym jako jednostka – stwierdził Davide Sisto, filozof na uniwersytecie w Turynie. Włoch napisał nawet książkę o tym, jak zmarli mogą być wciąż obecni dzięki internetowi. Na przykład przez utrzymywanie po śmierci ich profili na kontach społecznościowych. Z drugiej strony pojawia się obawa, że gdy kody QR staną się powszechne, to na cmentarzach będzie można zobaczyć tylko ludzi patrzących w ekrany telefonów. „Dla rodziny oglądanie scen z życia ukochanej osoby ma w sobie coś uzdrawiającego”, zapewnia firma „Memorio”. Może to też dać prawnukom i następnym pokoleniom jedyną szansę dowiedzenia się czegoś o ich przodkach. 

Ostatnie wyznanie

Przed śmiercią matki Stephen Smith, założyciel firmy „Storyfile”, zdążył nagrać kilka jej wypowiedzi. Gdy na pogrzebie w 2022 roku zadał przez mikrofon pytanie: – Co byś powiedziała na swoim pogrzebie? – na ekranie zostało odtworzone wyznanie Mariny Smith: – Powiedziałabym, że cieszę się, że spotkałam tak wielu dobrych ludzi, którzy wpłynęli na moje życie i że miałam szczęśliwe życie. Zrobiło to na wszystkich wrażenie, a Smith postanowił stworzyć nową usługę. Na pytania żałobników odpowiada awatar zmarłego wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji (SI), która nie zmienia nagranych wcześniej wypowiedzi, a jedynie symuluje rozmowę. Wystarczy kilka minut nagrania głosu zmarłego, aby SI nauczyła się naśladować jego głos. 

Ale badacz żałoby, psycholog Hansjörg Znoj z uniwersytetu w Bernie, przestrzega: – Być może programy zmniejszą ból, ale to nie rozwiązuje problemu. Żałoba jest biologicznie niezbędnym procesem, w którym system emocjonalno-poznawczy się dostosowuje. Osoby pogrążone w żałobie muszą przyzwyczaić się do nowej sytuacji

2024-10-29

PKU na podst.: FAS, Der Tagesanzeiger, CNN


Wiadomości
Jedni zyskają, inni dołożą. Nowe podatki od rządu, czyli pułapka na Nawrockiego
Jan Rojewski
Absolutnie niepowtarzalny. Żegnamy Jana Frycza
Beata Janiak
Nowa wojna, stare przygotowania. Ekspert wskazuje słabości polskiej armii
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Estradowe powroty. Beatlesi, Blackmore, Neil Young i Alice Cooper znów zachwycają
Grzegorz Walenda
Mistrzostwa w Birmingham. Lekkoatleci bez złota, sprawozdawcy na medal
Andrzej Maślankiewicz
Nowe euro ma łączyć Europejczyków. Projekty banknotów już budzą emocje
PKU na podst.: ECB.europa.eu, Euronews, FAZ
Świat/Peryskop
Według Mroziewicza. Rozważanie o Ceucie
Krzysztof Mroziewicz
Niebezpieczne dworce. Niemiecka kolej zamierza zwiększyć liczbę pracowników ochrony
(LS) na podst.: welt.de, sueddeutschezeitung.de, morgenpost.de, merkur.de, euro news.com
Jeden syn ma zostać żołnierzem Rosji. Drugi już walczy przeciw Ukrainie
CEZ na podst.: focus.ua, pravda.com.ua, nv.ua
Lifestyle/Zdrowie
Kolacja przed snem to zły pomysł? Naukowcy mają odpowiedź
A.M. na podst. BBC Health
Zablokowany nos, katar, osłabiony węch. To mogą być polipy nosa
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Sernik jogurtowy na zimno
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 68 osób nie żyje
M.K. opr. na podst. tvp.info
Największy elektryczny samolot pasażerski świata poleciał
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kobiety w polskiej armii nie są już wyjątkiem. Służy ich niemal 37 tysięcy
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl