2024-03-26

Listy do redakcji Angory (31.03.2024)

„PiS w komisjach”  Byle ludzie mieli ubaw…  W pełni podzielam frustrację Pana Krzysztofa Gruszeckiego („Angora” nr 10) związaną z tymi, pożal się Boże, sejmowymi komisjami śledczymi. Konia z rzędem temu, kto sensownie wytłumaczyłby ludziom, co dotychczasowe komisje śledcze wniosły nowego dla przeciętnego Kowalskiego, poza idiotycznymi pytaniami PiS-owskich polityków, nawet z tytułami profesorskimi. Na palcach jednej ręki można policzyć posłów, którzy merytorycznie i po solidnym, osobistym przygotowaniu zadają sensowne pytania

Angora
2024-01-15

Listy do redakcji Angory (21.01.2024)

Odszedł mistrz opowieści  W wieku 92 lat zmarł wybitny polski reżyser Janusz Majewski. Urodzony we Lwowie, zawsze podkreślał sentyment do tego miasta i klimatu XX-lecia międzywojennego. Miało to także odzwierciedlenie w jego twórczości. Od najmłodszych lat zafascynowany był kinem. Wobec początkowego sprzeciwu rodziców skończył architekturę, dopiero potem trafił do łódzkiej Filmówki, gdzie zaprzyjaźnił się między innymi z Romanem Polańskim. Debiutem pełnometrażowym Majewskiego był „Sublokator” z 1966 roku z Janem Machulskim

Angora
2023-12-12

Listy do redakcji Angory (17.12.2023)

O Europie, stałości i może o czymś jeszcze  Piszę ten list pod wpływem ostatnich felietonów Pana Kryspina Krystka. Nie wiem, od kiedy Europa stała się chrześcijańska (…). Wiem, że Polska stała się państwem chrześcijańskim w kwietniu 966 w wyniku chrztu Mieszka I (w tym czasie raczej w teorii, ale zawsze to coś). Chrześcijaństwo rzeczywiście miało przemożny wpływ na ukształtowanie się kultury europejskiej i w ogóle Europy,

Angora
2023-09-28

„Ludzi, którzy gryzą Bogusława Wołoszańskiego uważam za podłych” – listy do redakcji Angory (01.10.2023)

„Dziwne drogi Trzeciej Drogi”  Nie wejdą  Na początek zaznaczam, że od dawna nie jestem zwolennikiem żadnej partii. Najpierw wyprowadzili mnie z równowagi ci, którzy zmieniali barwy partyjne jak zużyte rękawiczki, a potem uświadomiłem sobie, że jako społeczeństwo nie dojrzeliśmy do tego, aby mówić o nas, Polakach, „społeczeństwo demokratyczne”. Pozwolę sobie zatem mieć inne zdanie niż Pan Krzysztof Waśniewski (ANGORA nr 37), autor listu „Dziwne drogi Trzeciej

Angora
2023-08-14

Listy do redakcji Angory (20.08.2023)

„Co z tą Polską?” Nie jest tak źle… Chciałbym odpowiedzieć na list Pana Waldemara pt. „Co z tą Polską?” (AN­GORA nr 31). Szanowny Panie, oba­wiam się, że Pańska wiedza pochodzi z młodszych klas PRL-owskiej podsta­wówki. Na czym polega nasze, jak Pan pisze, „wspaniałe położenie geograficzne”? Na tym, że wojska jednego czy drugiego wielkiego sąsiada robiły

Angora
2023-08-08

Poczta polowa. Podtrzymywała na duchu i dawała nadzieję

– W listach można było przesłać tylko określoną liczbę słów. Treść tych listów jest wyjątkowo przejmująca. Przez swoją lapidarność, lakoniczność. Nie wiemy, czy dotarły do adresatów. Nie wiemy, czy ten kochany, poszukiwany syn się odnalazł. Czy list dotarł do zrozpaczonego rodzica – mówi Jan Ołdakowski, szef Muzeum Powstania Warszawskiego. 

Opr. Efka, Radio RMF FM i Polskie Radio
2023-03-27

Ludzie listy piszą: Klient ma zawsze rację; czy Kościół się zmieni?

Apel W 100 procentach zgadzam się z panem Czesławem z Gliwic, autorem listu „Czarno widzę” (ANGORA nr 8), który twierdzi, że „opozycja powinna zrobić wszystko, żeby wygrać wybory z przewagą parlamentarną i zmieść z powierzchni ziemi… tę bandę cwaniaków, nieudaczników, kłamców, oszustów, złodziei i osób bez honoru…”. Ale żeby wybory wygrać, opozycja rzeczywiście musi się

Angora
2023-03-23

Ludzie listy piszą: Kto nagrabił, ten ma; Bielmo

„Słowa do przemyślenia” Kto nagrabił, ten ma W 11. numerze ANGORY sympatyk (?) PiS-u Grzegorz Konieczny zmieszał z błotem Krzysztofa Gruszewskiego, który w nr 7. tygodnika, powołując się na art. 13 Konstytucji, postulował likwidację PiS jako partii nazistowskiej i faszyzującej. Jednak pan Konieczny nie skupił się na obronie rządzących, tylko na krytyce koalicji z lat

Angora
2023-03-13

Ludzie listy piszą: Skarbówka jest czujna, choć błądzi we mgle; Wyborczy piec już dymi

„Danina pośmiertna” Skarbówka jest czujna, choć błądzi we mgle Pani Eli pt. „Danina pośmiertna” o podatku dotyczącym składki zdrowotnej nałożonym na Polaków, którzy odeszli. Rozumiem, że ten nowy podatek został wprowadzony, by nasz złotousty premier mógł dotrzymywać słowa, że podatki będą tylko obniżane, a nie podnoszone. Taki drobny przekręcik… Przekręt jest drobny, w porównaniu z

Listy czytelników