W dużych miastach nawet w mieszkaniach komunalnych czynsz z mediami to ponad tysiąc złotych. A kryterium do pomocy społecznej dla osoby samotnej wynosi 1010 zł. Niemal połowa ludności kraju, 17 milionów osób, doświadcza niedostatku. Osiągają dochód poniżej minimum socjalnego. Dla osoby samotnie gospodarującej minimum socjalne w cenach pierwszego kwartału 2024 roku szacowano na około 1770
Tag: ikonowicz
IKONOWICZ: Prawo do ciepła, prawo do strajku
Kiedy związkowcy wydelegowali do rozmów z dyrekcją Katarzynę K., pracującą w sieci od pięciu lat, została dyscyplinarnie zwolniona. Według związkowców powodem było samo reprezentowanie załogi. W Piotrkowie Trybunalskim za działalność związkową zwolniono cztery pracownice, a w Zabrzu kolejną. W tak rozproszonej sieci legalny strajk jest niemal niemożliwy, ponieważ wymaga referendum we wszystkich sklepach. Związkowcy próbują
IKONOWICZ: Państwo nie działa
Bank „łaskawca” obiecał na podstawie tych fikcyjnych długów nie licytować tych mieszkań. A przecież, zajrzawszy w papiery, żaden sąd by do takiej licytacji nie dopuścił. Mam przynajmniej taką nadzieję. Art. 2 Konstytucji RP głosi: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Bank nie może dorwać dłużnika, a „demokratyczne państwo prawne” nic z
IKONOWICZ: Udane blokady eksmisji
Podobna sytuacja miała miejsce w Mińsku Mazowieckim, gdzie skutecznie zablokowaliśmy eksmisję pani Renaty – również osoby z niepełnosprawnością. Po licytacji mieszkania groziło jej wyrzucenie na bruk. Jej mąż, nadużywający alkoholu, narobił długów i zniknął, zabierając z mieszkania niemal wszystko. Na miejscu interweniował komornik, który spisał uczestników blokady i zagroził im aresztem oraz grzywnami po 1000
IKONOWICZ: Obywatele mówią „dość”
Miasto stoi na stanowisku, że Teatr Wielki nigdy nie był właścicielem budynku. To prowadziłoby do wniosku, że umowy podpisane kilkadziesiąt lat temu nie są ważne. A zatem, jeśli miasto wygra proces, to lokatorzy zostaną wyrzuceni. Ci ludzie się boją. Dlatego do nas przyszli. Podzwoniłem do warszawskich urzędników. Ustawiłem telefon na tryb głośnomówiący, żeby zgromadzeni w
IKONOWICZ: Ofiary popularnej franczyzy
Dlaczego ludzie tego nie rzucą, skoro czują, że są oszukiwani przez korporację? Bo boją się długu, z którym wyjdą. Mechanizm polega na tym, że utarg muszą co dzień odprowadzać do kasy korporacji, a spłata VAT-u obciąża konto tych, którzy sklep prowadzą. To są głównie długi podatkowe, bo zrzucają obowiązek podatkowy na ajentów, a korporacja unika
IKONOWICZ: Eksmisja po licytacji
Klasyka gatunku, chciałoby się powiedzieć, gdyby nie to, że dla zainteresowanego to żadna literatura, tylko dramat w jednym akcie. Twierdzi, że lokal sprzedano za bezcen. Gdyby sprzedał sam, byłoby drożej. O dwieście tysięcy? Być może. Ale „gdyby” to ulubione słowo ludzi, którzy już nic nie mogą. Prawo działa inaczej – chroni nabywcę w dobrej wierze,
IKONOWICZ: Grzech ubóstwa
Lichwiarze, czyściciele kamienic i oszuści chętnie tę iluzję podtrzymują. Często sami odgrywają rolę pokrzywdzonych. Kobieta, która – by zmusić ciężko chorą osobę do wyprowadzki – odcięła jej prąd, ciepłą wodę, a w końcu w ogóle dostęp do wody, przedstawiała się jako ofiara. Twierdziła, że mieszkanie jest potrzebne wnukowi. Później wyszło na jaw, że w tym
IKONOWICZ: Niewinni płacą najwyższą cenę!
Pierwszy z nich to niezwykle pracowity człowiek. Prowadzi warsztat stolarski, uprawia 10 hektarów ziemi, nie boi się ciężkiej pracy. Zarabia, utrzymuje rodzinę, próbuje budować stabilność. Tymczasem jego żona latami pobierała zasiłki na trójkę dzieci jednocześnie w Niemczech i w Polsce. Gdy sprawa wyszła na jaw, komornik bezlitośnie zabrał z ich konta 75 tysięcy złotych. To
IKONOWICZ: Domki kontra system
Osiedle ma długą historię. Domki powstały dla budowniczych Pałacu Kultury i Nauki, później służyły jako akademiki. Gdy kilka lat temu uczelnia się wycofała, teren popadł w ruinę. Opuszczone budynki plądrowali złomiarze, a równocześnie pojawili się młodzi ludzie szukający schronienia i próbujący stworzyć tam namiastkę wspólnoty. Powstała próba uregulowania sytuacji. Kolektyw Przyjaźń zwrócił się do delegatury