Niedawno śpiewał na dorocznym festiwalu w Glastonbury (25 – 29 czerwca br.). Towarzyszyła mu formacja Chrome Hearts. W repertuarze występu były zarówno piosenki delikatne, folkowo-balladowe, jak i kompozycje dynamiczne, w klimatach garażowego rocka. Takie bowiem zróżnicowane brzmieniowo muzyczne obszary obejmuje dorobek Younga – wokalisty o wysokim, zbliżonym do kobiecego głosie. Na bis były hity „Rockin’
2025-07-12
Neil Young nie odpuszcza. Jeszcze nie raz go usłyszymy
Grzegorz Walenda